Anna Zielak Brak komentarzy

››Jeżeli to urządzenie nie było stosowane jako źródło elektryczności, to do jakiego celu było? Może wymyślisz jakiś, ja nie potrafię‹‹

 

Nawiązując do XXVIII konferencji PTG i IMP, chcielibyśmy przytoczyć Państwu fragmenty referatu wybitnego irańskiego naukowca, prof. Nassera Kanani: „Bateria Partów – tam zaczęła się galwanotechnika”.

„Przed przedstawieniem mojego wystąpienia na temat Baterii Partów, chciałbym krótko wspomnieć o historii wynalezienia nowoczesnej baterii, opisanej w każdej książce na temat historii nauki.

Pod koniec 1786 roku Luigi Galvani, włoski anatom zauważył, że gdy tylko dotknął nogi martwej żaby dwoma różnymi metalowymi sondami, jej mięśnie zaczynały się kurczyć. Przeprowadzał eksperyment wielokrotnie w różnych warunkach, w różnych środowiskach i zawsze kończyło się to takimi samymi rezultatami! W końcu znalazł wyjaśnienie – stworzył termin „elektryczność zwierzęca”, aby opisać siłę, która aktywowała mięśnie nóg żaby.

                       

Alessandro Volta, włoski profesor fizyki eksperymentalnej, był jednym z pierwszych naukowców, który naśladował i badał eksperymenty Galvaniego. Zauważył, że kiedy umieścił na tkance żaby dwie odmienne sondy metalowe, wygenerowany został słaby prąd elektryczny. Volta wkrótce odkrył, że może odtworzyć identyczną sytuację poprzez zanurzenie odmiennych sond metalowych w kwaśnym roztworze. Bazując na tej obserwacji, zestawił szereg krążków miedzianych i cynkowych podzielonych warstwami kartonowymi, nasączonymi wysoce stężonym roztworem soli. To urządzenie, które później nazwano voltaic pile, było prawdziwą baterią.

 

Jednak w 1936 r. wydarzyło się coś, co sprawiło, że naukowcy zrewidowali historię powstania baterii. Latem tego roku podczas budowy linii kolejowej w pobliżu Bagdadu, robotnicy odkryli stary grobowiec zawierający dziwne przedmioty. Grób miał około 2000 lat i pochodził z czasów Partów.

Partowie byli irańskim plemieniem, któremu udało się stworzyć ogromne Imperium w starożytnej Persji i znacznej części Mezopotamii. Imperium to panowało przez ponad 500 lat.

Grób odsłonięty latem 1936 r. zawierał gliniane naczynie o wysokości około 18 cm, mające wewnątrz cylindryczną rurę 10 cm długości ze zwiniętej blachy miedzianej i żelazny pręt o długości około 9 cm. Szczyt słoika zapieczętowany był smołą.

 

Artefakty znalezione w grobowcu zostały przekazane Austriakowi Wilhelmowi Königowi. Po starannym przebadaniu doszedł on do wniosku, że miedziany cylinder i żelazny pręt mogły działać jako bateria, gdyby zostały umieszczone w kwaśnym płynie. Aby dowiedzieć się czy tak było, postanowił wysłać zgromadzone przedmioty do prof. Menghina z działu technicznego Uniwersytetu w Wiedniu. Testy przeprowadzone w Wiedniu potwierdziły założenie Königa. Obecnie model Baterii Partów można zobaczyć w tymże Uniwersytecie.

 

W styczniu 1938 r., König opublikował artykuł, w którym opisał artefakty bardzo szczegółowo i pokazał, że jeśli wszystkie części zostaną starannie złożone, stanie się oczywistym, że mogły one być urządzeniem elektrycznym. Do wszystkiego potrzebna tylko była ciecz alkaliczna lub kwaśna.

Zastanawiano się, do czego służył ten przedmiot. König wysnuł wniosek, że mógł on być używany jako element galwaniczny do złocenia małych przedmiotów lub do wywołania wstrząsów elektrycznych, stosowanych w lecznictwie. Dwa lata później, w 1940 roku, opublikował książkę zatytułowaną „Raj utracony: dziewięć lat w Iraku” w której przedstawił szczegółowe opisy Baterii Partów i jej możliwe zastosowania w przeszłości.

II wojna światowa przeszkodziła w kontynuacji prac nad Baterią Partów w Niemczech, ale w 1940 r., amerykański inżynier Willard Gray zbudował pierwszą, działającą replikę Baterii Partów. Po wypełnieniu odpowiednimi elektrolitami, urządzenie mogło generować około jednego wolta napięcia. Przy zastosowaniu siarczanu miedzi, bateria Graya wytwarzała około pół wolta napięcia.

Bateria Partów zyskała większą sławę, gdy słynny rosyjsko-amerykański fizyk George Gamow opublikował książkę pt. „Narodziny i śmierć Słońca” w 1940 r. W książce tej przedstawił ręcznie wykonany szkic Baterii Partów i opisał ją bardzo szczegółowo: “Ten zestaw z trudnością mógł być użyty w innym celu, niż wytwarzanie słabego prądu elektrycznego i najprawdopodobniej był używany przez perskich jubilerów do galwanizowania ich wyrobów”.

 

   

 

W latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku coraz więcej naukowców i inżynierów zajmowało się Baterią Partów. Wystarczy wspomnieć o niektórych z tych działań:

• W marcu 1960 r. profesor John B. Pierczyński z Uniwersytetu w Północnej Karolinie przeprowadził szereg testów laboratoryjnych z kopiami tego zestawu i uzyskał bardzo obiecujące wyniki. Użył wina jako elektrolitu i wytwarzał z ogniwa pół wolta przez okres 18 dni. To wystarczyło do galwanicznego posrebrzenia miedzi.

• W 1962 roku Walter Newton z Muzeum Nauki w Londynie odwiedził Muzeum Narodowe w Iraku i po dokładnym sprawdzeniu oryginalnego zestawu Baterii Partów opisał swoje ustalenia w następujący sposób:

››Jeżeli to urządzenie nie było stosowane jako źródło elektryczności, to do jakiego celu było? Może wymyślisz jakiś, ja nie potrafię‹‹.

• W 1963 r. wpływowy Christian Science Monitor opisał rozlegle historię Baterii Partów.

 

W 1978 r. niemiecki naukowiec, prof. Arne Eggebrecht postanowił zademonstrować w programie telewizyjnym zastosowanie Baterii Partów do galwanizacji małych przedmiotów metalowych. Na końcu użył repliki Baterii Partów, w celu nałożenia cienkiej warstwy złota na srebrną figurkę z ery Partów. Jako elektrolit posłużył mu sok winogronowy. Po pomyślnym przeprowadzeniu eksperymentu zasugerował, że wiele starożytnych przedmiotów, znajdujących się w muzeach i uważanych złote, mogły być pozłacanym srebrem.

 

 

W 1996 roku opublikowałem obszerny i szczegółowy artykuł w szwajcarskim magazynie „Oberfläche und Werkstoffe”, co wywołało wielkie poruszenie. W tym artykule zwróciłem uwagę m.in. na to, że musimy znaleźć odpowiedź na pytanie, czy walec miedziany zamknięty był na dole i dokładnie to przedyskutować.

Musimy zdać sobie sprawę z tego, że jeśli cylinder miedziany jest zamknięty od dołu, proces powlekania dobiegnie końca wkrótce po zużyciu elektrolitu w cylindrze. Sytuacja jest inna, jeśli dno miedzianego cylindra jest otwarte, co oznacza, że całe gliniane naczynie jest wypełnione elektrolitem.

We wrześniu 2003 r. Irak został zaatakowany przez siły USA. Pomimo wszelkich środków ostrożności podjętych przez władze, Muzeum Narodowe w Iraku zostało splądrowane i los baterii Partów jest nieznany.

Na prośbę mojego wydawcy w 2004 roku napisałem książkę zatytułowaną “Bateria Partów”, która została wkrótce przetłumaczona na język niemiecki. W książce tej wyjaśniłem zasadę działania baterii oraz ogniwa galwanicznego, a następnie omówiłam działanie Baterii Partów, zgodnie z aktualnym stanem wiedzy. Opisałem również szczegóły możliwych zastosowań urządzenia przez rzemieślników ery Partów”.

Wszystkich chętnych do zgłębienia tematu zapraszamy do zakupu książki!

https://www.abebooks.co.uk/9783874801966/Parthian-Battery-Prof-Dr.-Ing-habil-3874801969/plp